Kliknij, by przejść do serwisu
Profil: Zaloguj się / Zarejestruj się

 

 
Odpowiedz na ten tematRozpocznij nowy temat
realista*
post 23 mar 2011 - 10:16
Post #1










Ze względu na wzrost temperatury w zbiorniku ciśnieniowym reaktora nr 1, trzeba było chłodzić go wodą - poinformował rzecznik japońskiej agencji bezpieczeństwa atomowego (NISA) Hidehiko Nishiyama. Temperatura w zbiorniku wzrosła do prawie 400 st. C, przy temperaturze projektowanej wynoszącej 302 st. C.

Nadal będą nam wmawiać, że jest super bezpiecznie?
Przejdź na górę strony
 
+Zacytuj post
Gość*
post 13 kwi 2011 - 19:09
Post #2










Reporter w zamkniętej strefie Fukushima

http://www.youtube.com/watch?v=mHWvbisFg0I
Przejdź na górę strony
 
+Zacytuj post
Andrzej Karoń
post 21 paź 2011 - 19:54
Post #3


Użytkownik


Postów: 20
Dołączył: nie, 07 lis 10
Skąd: Olkusz



CYTAT(realista @ 23 mar 2011 - 11:16) *
Ze względu na wzrost temperatury w zbiorniku ciśnieniowym reaktora nr 1, trzeba było chłodzić go wodą - poinformował rzecznik japońskiej agencji bezpieczeństwa atomowego (NISA) Hidehiko Nishiyama. Temperatura w zbiorniku wzrosła do prawie 400 st. C, przy temperaturze projektowanej wynoszącej 302 st. C.

Nadal będą nam wmawiać, że jest super bezpiecznie?


400°C w zbiorniku, oznaczał poważny problem, ale (jeszcze) nie katastrofę.

Warto wiedzieć, że istnieją projekty jednego z typów reaktora przyszłości, typu: SCWR — który to mógłby podgrzewać wodę do 510°C (oczywiście byłaby ona pod wysokim ciśnieniem 25 MPa), zwiększałoby to tym samym sprawność energetyczną tego typu elektrowni nawet o +10%.

Jednak, rzecz jasna w Fukushimie nie był SCWR, lecz BWR, więc w jego przypadku 400°C była wartością przekroczoną (w jego przypadku podczas nominalnej pracy woda zamienia się w parę o temp. niecałych 300°C i ciśnieniu 7 MPa — stąd nazwa BWR, czyli "reaktor na wrzącą wodę").



Poważnym zagrożeniem byłoby podniesienie temperatury >1000°C — wtedy Cyrkon w koszulkach paliwa traci swe własności wytrzymałościowe oraz na dodatek gwałtownie reaguje z wodą/parą wodną (i wydziela się wybuchowy wodór). Natomiast samo stopienie paliwa zachodzi w temp. >2800°C, gdyż taka jest temperatura topnienia UO2 — rzecz jasna nominalna temperatura pracy wewnętrznej części pastylek paliwa to 1800°C.



Szkoda, że nikt potem nie dodał informacji o temperaturach w zbiornikach reaktorów. Były z nimi owszem problemy, ale w końcu udało się obniżyć i utrzymać niższą temperaturę.

Tak więc podam tu AKTUALNĄ NA DZIŚ INFORMACJĘ, że dnia 17.X.2011 — temperatura w zbiorniku "I" wynosi już nie aż 400°C, a tylko 73,7°CŹródło inf.: WNN




BTW: Warto co jakiś czas śledzić na żywo, postępy prac w EJ Fukushima:

Na podglądzie z Web-Kamerki widać m.in. ukończoną w ciągu zaledwie dwóch miesięcy osłonę na Blok I ! Wybudowano ją od sierpnia do października 2011 — a teraz będą budowane kolejne Osłony, sukcesywnie nad pozostałymi uszkodzonymi Blokami.








CYTAT(Gość @ 13 kwi 2011 - 19:09) *
Reporter w zamkniętej strefie Fukushima

http://www.youtube.com/watch?v=mHWvbisFg0I

Dobrze, że powstał ten reportaż — bo wg. "kasandrycznych" doniesień prasy (nie tylko brukowej), wynikało niekiedy, że w rejonie ewakuowanym są wręcz śmiercionośne "w sekundzie" dawki, a tu proszę…
…dopiero jak się ten Pan zbliżył w pobliże EJ Fukushima (widać przez chwilę jej charakterystyczne maszty znad zatoki), to dopiero pojawił się jakiś konkretniejszy wynik: max. 0,000112 Sv/h
(112 µSv/h).

Owszem z jednej strony jest to dużo wyższa dawka, bo ok. 1120× przewyższająca np. naturalne tło gamma w Polsce (0,1 µSv/h), ale z drugiej strony, trzeba by stać w tymże miejscu przez okrągły rok i 7 dni, czyli 8929 godzin, aby otrzymać sumaryczną dawkę pochłoniętą = 1 Sv.


A teraz "przyjrzyjmy się" innemu mocno skażonemu obszarowi, które znajduje się w podobnej odległości od elektrowni jądrowej CzAES — jak był oddalony ten Japończyk z filmu od EJ Fukushima…

…wówczas to jednak tuż po Awarii CzAES 1986, w okolicach słynnego "Rudego Lasu" (błędnie nazywanym "Czerwonym Lasem") — można było otrzymać wtedy dawkę rzędu aż 100 R ≈ 1 Sv — i to już tylko po 1 godzinie tam przebywania! (a nie dopiero po ~9000 h, jak to jest w pobliżu Fukushimy)

    A przypominam, że w przypadku powyżej podanej wartości dawki, to zarówno odległość miejsc oraz krótki okres czasu, jaki minął od Awarii CzAES — KORESPONDUJE z odległością pomiaru Japończyka i czasem od awarii Fukushimy — natomiast w przypadku Japonii
    dawka ekspozycyjna jest o kilka rzędów wielkości NIŻSZA.

Zresztą dziś w tym rejonie "Strefy Wykluczenia" na Ukrainie, po ponad dwudziestu pięciu latach od tamtej awarii, dawki już wynoszą góra kilkadziesiąt mikroSv/h — na przykład na tych fotografiach pomiarów w pobliskim CzAES Lesie in situ: fot. są u dołu tej Strony WWW
(max. wartość ok.: 72µSv/h, a nie ≥1000000µSv/h).

Wspomnę tylko, że już na drodze graniczącej z tym Lasem, dawka jest niższa i wynosi ok. 7,4µSv/h
(w tym przypadku to już są dane z własnoręcznych pomiarów stamtąd — również "TERRA"-ą)

Przejdź na górę strony
 
+Zacytuj post

Szybka odpowiedźOdpowiedz na ten tematRozpocznij nowy temat
1 użytkownik(ów) przegląda ten temat (1 gości i 0 anonimowych użytkowników)
0 Użytkownicy:

 

 
REKLAMA
RSS Wersja bez grafiki Aktualny czas: 27 lip 2017 -08:34
Forum o energii atomowej. Elektrownia atomowa w Polsce - informacje, opinie, dyskusje. Argumenty za energją jądrową oraz argumenty przeciw takiej energii. Atom!
Lokalizacja EJ: Klempicz, Żarnowiec.