CYTAT(iks @ 06 kwi 2009 - 23:43)

Nie wiem o czym mówisz. Zupełnie nie rozumiem o co ci chodzi.
Hmmm...masz racje pierwsze 2 zdania są w mojej wypowiedzi nie po "polskiemu".
wiec jeszcze raz: chodzi o to że pracująca 40lat EJ wzbudza kontrowersje i jest przez "zielonych" nazywana przestarzałą, a jej czas pracy określa sie jako bardzo długi.
Z drugiej strony gdy wychodzi sie z inicjatywą budowy EJ to słychać sprzeciwy rowinież ze strony "zielonych" używających argumentu iż taka EJ jest elektrowną która mimo poniesionych nakładów finansowych na jej budowę bedzie pracowała stosunkowo krótko.
Mam nadzieję,że teraz troszkę lepiej wyjaśniłem to o co mi chodziło(wybaczcie nie jestem humanistą).
Chętnie poduskutuje na temat opłacalności
mówisz o tym temacie tak?
http://www.polskiatom.pl/index.php?showtopic=9491ekoFora.pl napisał:"Szacunkowy koszt budowy elektrowni atomowej wynosi 12 mld euro. W zależności od kursu kwota ta może się wahać od 40 do 54 miliardów złotych"
Cóż jestem jakoś specjalnie czepliwy ale koszty ITER(pilotowa elektrownia TERMOJĄDROWA) szacowane są na 10mld euro wiec te 12mld euro za (zwykłą i sprawdzoną)EJ to troche z kosmosu wzięte.
Więc troche poszukałem i wychodzi na to, że koszty bloku 1600MW to ok. 4mld euro.
więc po prostej lini matematycznej 12 mld. pozwoli na budowę 3 bloków(o łącznej mocy 3 x 1600MW), podkreśle stabilnej, ciągłej mocy.
hmmm... nigdzie nie podałem, że jest to energia dla nas za droga.
ps.tym razem ja nie zrozumialem ostatniego zdania twojej wypowiedzi
chodziło Ci o stosunek mocy produkowanej do mocy potrzebnej na budowy tak??