tak do EJ trzeba kupować paliwo ale co ciekawe wbrew pozorom nie jest ono tak drogie jak mogło by sie wydawać, poza tym uwzględnijmy koszty paliwa do ceny energii wytworzonej...

"(...)Według firmy AREVA, wzrost ceny uranu o 100% powoduje wzrost ceny energii elektrycznej z EJ o 5%"
znowu zarzucisz mi że brak odnośnika wiec prosze
http://www.polskiatom.pl/index.php?act=Pos...&qpid=82061polecam cały artykuł
Proszę nie mów, że EW nie potrzebuje stałych pracowników. Rozumiem auromatyka i systemy sterowania załatwiają część sprawy ale nie do końca...a ogladając filmy typu
http://www.youtube.com/watch?v=CqEccgR0q-o...feature=relateddochodze do wniosku ze te remonty i naprawy zdażają się częściej niż sporadycznie...
Nie wiem jak ty wyobrażasz sobie zasilenie np. 500tyś. miasta energią z wiatraków...przecież musisz posiadać jakieś awaryjne żródło zasilania! przecież wiatr nie wieje w sposób ciągły i nie zawsze wtedy kiedy tego potrzebujemy, raz za wolno raz za szybko...nie wykożystasz każdego podmuch!
prosze przykład:
"Największym mankamentem elektrowni wiatrowych jest kapryśność warunków wietrznych. Na przykład Niemcy w 2003r. z powodu kilku bezwietrznych dni zmuszone były do zakupu wielu MW energii między innymi z polskich elektrowni. Nieprzewidywalność warunków wietrznych coraz częściej gromadzi nad tą formą energii odnawialnej ciemne chmury. Na terenie Niemiec znajduje się około 16 tys. wiatraków powinny one pokrywać około 15% zapotrzebowania na prąd, w rzeczywistości pozwalają pokryć około 3% zapotrzebowania (maj 2005r.)"
wybacz ale nie czuje sie jak gdyby ktoś zbił moje argumenty...